Makijaż ślubny w stylu BOHO


Witajcie! :)

Jak niektórzy z Was wiedzą (śledząc mnie na Fb - klik), zaczęłam kurs języka fińskiego, który pochłania mi prawie cały dzień.
Później domowe obowiązki, a wieczorem czas dla Męża.
Ciężko mi znaleźć chwilę dla siebie, a co dopiero na bloga ale będę się starała co jakiś czas coś wrzucić :)
****
Najgorętszy sezon ślubny się powoli kończy, ale przecież śluby odbywają się przez cały rok :)
Oczywiście możecie go też wykorzystać na imprezę czy inne wyjście.
Szczególnie dobrze będzie się prezentował przy zielonej i brązowej tęczówce.


W ten szczególny dzień każda kobieta chce się czuć najpiękniejsza na świecie. 
Duże znaczenie ma makijaż wykonany na tę okazję. 
Moja propozycja to makijaż dla osoby lubiącej mocniej podkreślone oko i takiej, która nie boi się kolorów. 
Koniec z nudnymi brązami, czas pokazać pazurki.
Przy tak intensywnych barwach na powiekach musimy pamiętać aby cienie pod oczami były dobrze zakryte. 
W przeciwnym razie Panna Młoda będzie wyglądać na zmęczoną. 
W makijażu wykorzystałam sztuczne rzęsy - one sprawią, że spojrzenie stanie się zalotne i o wiele bardziej wyraziste.
Nie powinnyśmy się bać mocnych makijaży ślubnych. 
Wierzcie mi, że na zdjęciach będziecie się prezentować znacznie lepiej, bo jak wiadomo, aparat potrafi nieźle 'zjeść' kolory. 
Jednak NAJWAŻNIEJSZE jest to, abyście WY się czuły ze sobą dobrze, nic na siłę. 
Jeśli mimo wszystko nie możecie się przekonać do takiego wyglądu, polecam chociaż skusić się na sztuczne rzęsy, dzięki nim będziecie się czuły i prezentowały piękniej.








 ● Bourjois - 123 Perfect #52 Vanilla
● Maybelline - affinitone concealer #01 nude beige
● Kryolan - puder ryżowy
● MIYO - bronzer #sun kissed 
 Isa Dora - Twist-Up blush (RECENZJA TUTAJ)
● MAC - Mineralize Skinfinish #Adored

● NYX - jumbo pencil #604 MILK
● Makeupgeek - eyeshadow Ice Queen, Envy, Corrupt Vanilla Bean
KOBO - pure pigment Emerald, Gold Dust
● Lumene - cielista kredka #12
Maybelline - Colossal 100% Black
● KKcenterHk - false lashes (GET HERE)

● Constance Carroll - lipstick #nude
Pierre Rene - lipgloss #14 Satin




Jak Wam się podoba taka propozycja makijażu? Ja uwielbiam połączenie zieleni i złota!
Jeżeli macie chwilkę, miło by mi było, gdybyście kliknęli serducho:)



____________________
Camera: Canon 600D + soczewka 10d
*zdjęcia niektórych produktów - Internet

*POST Z MOJĄ ŚLUBNĄ HISTORIĄ I KILKA PORAD - KLIK
*MÓJ ŚLUBNY MAKIJAŻ - KLIK


No comments:

Post a Comment